Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
Creative Commons License
Some rights reserved. This work is licensed under a
Creative Commons Attribution-Noncommercial-No Derivative Works 3.0 License.
:iconartishi:

Artist's Comments

"Nie ma w Nim żadnego wdzięku
nie ma w Nim żadnego blasku
aby na Niego popatrzeć
ani wyglądu by się się podobał

Wzgardzony, przez ludzi odepchnięty
Mąż boleści z cierpieniem oswojony

Lecz on wziął na siebie nasze winy
lecz on wziął na siebie nasze bóle
każdy z nas obrócił się ku błędnej drodze

Udręczony, lecz sam dał się gnębić
ust nie otworzył jak baranek wiedziony na zabicie

Zakrywa się przed Nim twarz ...

Wzgardzony przez ludzi odepchnięty
Mąż boleści z cierpieniem oswojony
udręczony, poczytany za nic
mąż boleści z cierpieniem oswojony
lecz On wziął na siebie nasze grzechy
lecz on wziął na siebie nasze bóle
każdy z nas obrócił się ku błędnej drodze

udręczony, lecz sam dał się gnębić
ust nie otworzył, jak baranek wiedziony na zabicie
jak baranek wiedziony na zabicie

Zakrywa się przed Nim twarz ..."

Wielu "wierzących" na słowo "Chrystus" reaguje nerwowo. Zachowuja sie wtedy jakby posiadali dwa umysły, z których jeden się zgubił, a drugi poszedł go szukać.
Każdy z nas popełnia błędy, każdy z nas cierpi, nie każdy jednak jest na tyle silny aby odeprzeć atak. Nie szukają wtedy siły w Nim, ale w sobie. Czego wynikiem jest..

Comments


love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:icon30seconds2marsislove:
I like the highlight effect on the birds head, very nicely achieved
:iconaleid:
it's beautiful, the colours are amazing, and the sky's great :)

--
:sun: Let the sunshine in :sun:
:iconartishi:
Thanks.. ;)

--
It's not the world getting smaller, it's your ass getting fatter...
:ignore:
:iconartishi:
Mhm, thanks.. :bow:

--
It's not the world getting smaller, it's your ass getting fatter...
:ignore:
:iconbanas:
Ciekawe... choć nie widzę za bardzo powiązania obrazka z opisem, jakbyś wyjaśniła mi tę;pemu, byłoby miło :)
"Zakrywa się przed Nim twarz" - to mi się kojarzy z refrenem jednego kawalka z Tymoteusza, to o to chodzi?
:iconartishi:
Czwarta pieśń sługi pańskiego, nie wiedziałam że słuchasz 2Tm2,3..
Narysowałam to pod wpływem ucisku, spowodowanego serią rozmów z pewnym człowiekiem religijnym, "religijnym", nie "wierzącym". Przyjmującym wszystkie dogmaty na sucho, traktującym wiare jako jakieś mistyczne zjawisko. A przecież to jest żywe..i zyje w nas. Człowiekiem który nazwał siebie katolikiem, nie przestrzegając dekalogu, mówiąc że dekalog został przekształcony na cele kościoła. A czym jest kościół? My go stanowimy..
Rysunek powstał pod wpływem rozmów z osobą która jak napisałam wyżej zachowuje sie jakby posiadała dwa umysły. Niby wierzy a z drugiej strony szuka dowodów.. Nie znam odpowiedzi na wszystkie pytania, ale to uczy mnie pokory.. Jako historyk, podchodzi do wszystkiego na rozum, ok, cos tam działo się 2000 lat temu i ma wpływ na dzisiejszy dzień, ale że tym wydarzeniem było uwolnienie nas wszystkich od brudu tego świata, co stało sie poprzez ofiare Chrystusa, nie wierzy. Wierzy w siebie, swoje sily, "życie wieczne to bzdura". Zobaczymy kto przeżyje dłużej, ten który będzie miał powietrze, czy ten który zaufa Panu..

--
It's not the world getting smaller, it's your ass getting fatter...
:ignore:
:iconbanas:
Tata wrzuca czasem 2tm2,3, jak jedziemy samochodem, nawet ostatnio mi podeszło :)

Ale tak na poważne... nie wiedziałem, że masz takie przemyślenia na ten temat. Zresztą, skąd mogłem wiedzieć, sam wróciłem do Kościoła jakiś miesiąc po powrocie z Elbląga, nie interesowałem się tym zbytnio wcześniej. Jej, ale serio, tak zapodalaś, że mnei trochę z nóg zwaliło, chętnie bym pogadał o tym, ale deviant to chyba nie jest najwlaściwsze miejsce. Tak czy siak, super wiedzieć, że masz do wiary takie podejście, a nie na zasadzie pustej tradycji, formy. Gdyby Pan dał rozumowe dowody, to po co byłaby nam wiara, nom...(nawet magistra o tym piszę )
Żywe, to jest żywe, napisałaś - i masz świętą rację. Nie pokładać ufności w sobie.

Trzymaj się, może jeszcze kiedyś pogadamy o tych sprawach, w końcu najważniejszych
Pokój nad Izraelem :shakefist:
:iconartishi:
Ma to bezpośredni wpływ na moje zycie, nie wiem czy tego doświadczasz, ale szatan lubi przychodzic przez osoby nam najbliższe, odwodzić od postanwień.. Pogłebienie w wierze łączy się z częściową zmianą dotychczasowego trybu zycia, to nieuniknione, jesteśmy słabi i potrzebujemy wsparcia.. kiedy jednak "interweniują" przyjaciele którzy widzieliby nas w innym świetle pojawiają się wątpliwości. To trudne..
To może na gg? :)
Pokój nad Izraelem!

--
It's not the world getting smaller, it's your ass getting fatter...
:ignore:

Details

October 8, 2008
360 KB
360 KB
585×757

Statistics

11
11 [who?]
296 (0 today)
12 (0 today)

Share

Link
Embed
Thumb

Site Map